Czy możesz mi pomóc, proszę? 🙂
Czy możesz mi pomóc, proszę? 🙂
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Drogi Czytelniku,
Nazywam się Jakub Osiński. Jestem dumnym mężem i ojcem cudownej córki. W tym roku kończę 50 lat, ale dla mnie wiek to tylko liczba – moje serce wciąż jest pełne marzeń. Należę do tych, którzy wierzą, że nigdy nie jest za późno, by podążać za tym, co naprawdę ma znaczenie.
Lotnictwo jest moją pasją od dzieciństwa. Jako chłopiec spędzałem godziny wpatrując się w niebo i śledząc każdy samolot, który przelatywał nad moją głową. Marzyłem, że pewnego dnia sam zasiądę w kokpicie. Jednak, jak to często bywa w życiu, los poprowadził mnie w zupełnie innym kierunku. Obecnie pracuję w dziale badań i rozwoju fabryki czekolady i poświęcam swój czas na godzenie pracy, życia rodzinnego i nauki. Tak, nauki – ponieważ w tym roku kończę studia na Politechnice Łódzkiej. To kolejny krok, który pokazał mi, że na każdym etapie życia można znaleźć nowe ścieżki.
Teraz chcę zrobić krok w kierunku spełnienia mojego dziecięcego marzenia – chcę rozpocząć kurs pilotażu. Niestety, koszt tego przedsięwzięcia przekracza moje możliwości finansowe. Dlatego postanowiłam zorganizować zbiórkę funduszy i poprosić o pomoc ludzi takich jak Wy – ludzi, którzy wierzą w marzenia i siłę wspierania innych, którzy odważają się je realizować.
Mówi się, że nigdy nie jest za późno, by sięgnąć po to, co kiedyś wydawało się poza zasięgiem. Wasze wsparcie, bez względu na to, jak niewielkie, będzie dla mnie ogromnie ważne. Pomoże mi wznieść się ponad codzienność – zarówno w sensie dosłownym, jak i przenośnym – i pokazać mojej córce, że marzenia są po to, by je realizować.
Z głębi serca dziękuję za każdą formę pomocy – czy to darowiznę, udostępnienie mojej historii, czy po prostu poświęcenie czasu na przeczytanie tego listu.
Niebo zawsze było moim celem. A teraz, dzięki Wam, może stać się moją rzeczywistością.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie,