id: cwy45t

Z Mino pozostały tylko rachunki za wizyty u weterynarza

Z Mino pozostały tylko rachunki za wizyty u weterynarza

 
Gabriella Paggi

IT

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny włoski tekst

Opis zrzutki

Kiedy zaczynałam tę kolekcję, Mino walczył o życie... jego maleńkie ciałko nie doczekało się jej publikacji.

Był malutkim kociakiem, który dopiero co się rozwinął: urodził się w kolonii i dopiero zaczynał odkrywać życie. Miał 5 miesięcy, kiedy nagle upadł: pani, która opiekuje się kolonią, zdążyła go zamknąć w klatce i pobiec do całodobowej kliniki wyposażonej również w oddział intensywnej terapii.

Nie ustalono jednoznacznej diagnozy: anemia nie pozostawiła mu szansy na przeżycie.

Do bólu dochodzi troska o pokrycie kosztów, na które zwykła obywatelka – która od dziesięcioleci hojnie opiekuje się bezdomnymi kotami pozostawionymi samym sobie – nie jest przygotowana.


Każda darowizna, każdy nawet najmniejszy wkład, będzie ważnym gestem solidarności wobec kobiety, która nie uciekła na drugą stronę. Nawet dla bezdomnego kota.




Lokalizacja

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez