Pomóżcie mi uratować moje bezdomne zwierzęta
Pomóżcie mi uratować moje bezdomne zwierzęta
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Włoski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam wszystkich, nazywam się Elvira, jestem wolontariuszką z Kalabrii i współpracuję ze stowarzyszeniem „I Pelosetti di Silvana”...
Mam 30 potrzebujących psów, które zebrałam z ulic i umieściłam w moich prowizorycznych zagrodach.
W zeszłym tygodniu skontaktowały się ze mną dwie panie mieszkające w pobliżu, prosząc o pomoc dla swoich psów. Pojechałam tam i zastałam straszną sytuację.
Psy w zagrodzie bez bud, przemoczone wodą po niedawnym deszczu, psy w zagrodzie z kurami, psy zamknięte w ciemności, pełne świerzbu, bez szczepień, niekastrowane (co oznacza kolejne szczenięta, jeśli nie wykastruję przynajmniej suczek), bardzo wychudzone – nigdy w życiu nie widziałam czegoś podobnego.
Poza tym dzisiaj uratowałam 3 szczenięta pełne kokcydiów i zabrałam je do weterynarza, miejmy nadzieję, że przeżyją.
Sterylizacja kosztuje mnie tutaj 180 euro za sztukę, MAM ZADŁUŻENIE W WETERYNARII W WYSOKOŚCI 1500 EURO, a do tego psy potrzebują jedzenia, również szczenięta, naprawdę nie wiem już, co robić.
Proszę was wszystkich o pomoc, nawet kilka euro może wiele zmienić, jestem naprawdę zdesperowana, pomóżcie mi uratować te stworzenia.
Dziękuję