Operacja nogi mojego szczeniaka
Operacja nogi mojego szczeniaka
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć... 💔
Z wielkim smutkiem piszę te słowa, ale teraz każda pomoc się liczy.
Mój szczeniak, który dla mnie jest nie tylko zwierzęciem, ale członkiem rodziny, czeka kolejna operacja.
Już raz przeszedł poważny zabieg, który wraz ze wszystkimi kosztami wyniósł prawie pół miliona forintów, a teraz niestety druga operacja nogi stała się nieunikniona.
To ta mała duszyczka, która zawsze była przy mnie w najtrudniejszych dniach.
Kiedy nikt inny mnie nie rozumiał, ona po prostu przytulała się do mnie i kochała w ciszy.
Teraz moja kolej, aby jej pomóc... ale sama nie dam rady.
Koszty operacji niestety przekraczają moje możliwości,
a każdy forint przybliża nas do tego, by znów mogła biegać bez bólu.
Widzieć, jak cierpi, i nie móc mu od razu pomóc... to uczucie nie do opisania.
On nie narzeka. Nie rozumie, co się dzieje.
Po prostu mi ufa... i to właśnie łamie mi serce najbardziej.
Jeśli możesz, proszę, pomóż, nawet poprzez udostępnienie tego postu, czy też niewielką darowiznę.
Każda pomoc daje nadzieję.
Chciałabym znów zobaczyć ją szczęśliwą, biegającą, bawiącą się, żyjącą swoim małym życiem bez bólu.
Dziękuję za przeczytanie.
Dziękuję za pomoc.
Dziękuję, że jesteś z nami
w tym trudnym okresie.
❤️