Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Jedyne, co zdobyłem w życiu i co mogę zachować jako wspomnienia, jako coś, co pozostawiło we mnie głęboki ślad. Miało i ma dla mnie niezwykle wielkie znaczenie, a utrata tego oznaczałaby utratę części samego siebie. Życie było dla mnie bardzo okrutne i mam blizny na duszy, konsekwencje, które muszę nosić ze sobą zawsze. Chcę dla żony i syna wszystkiego, czego ja nie miałem, chcę, żeby nigdy nie musieli przechodzić przez to, co ja. Chcę, żeby po mnie coś pozostało. Domek otrzymałem w prezencie, a moim marzeniem jest wyremontować go własnymi siłami, zrobić wszystko tak, abym mógł w nim mieszkać i spędzić całe życie. Będzie to kosztowne i potrwa długo, zanim być może uda mi się zrealizować przynajmniej to marzenie. Problem polega tylko na tym, że domek został przekazany przez kuzyna z powodu tragicznego wypadku, który wydarzył się bardzo szybko, a dziadek, który nas wychował zamiast naszych ojców i był więc najważniejszą osobą w moim życiu, zmarł tak szybko i niespodziewanie w wyniku nieszczęśliwego upadku. A ponieważ darowizna od kuzyna nie jest zwolniona z podatku, muszę teraz zapłacić około 450 000 CZK, dokładna kwota zostanie ustalona po wycenie przez rzeczoznawcę. Zdecydowanie nie mam takiej kwoty i obecnie jej nie będę miał. W przeciwnym razie będę musiał sprzedać domek letniskowy, a to nie może się stać. Proszę o pomoc. Kiedy znów będę w lepszej sytuacji, oczywiście z wdzięcznością przekażę ten dar komuś innemu, kto będzie potrzebował wsparcia i pomocy. Mógłbym tutaj szczegółowo opisać moje ciężkie życie, które jest dosłownie jak z ekranu filmowego, ponieważ trudno uwierzyć, że to rzeczywistość. Nie chcę jednak przedstawiać się jako ofiara, aby Państwa przekonać. Jest wiele osób, których życie towarzyszyło nieszczęściom i cierpieniom, a nikt nie wyciągnął do nich pomocnej dłoni, a niektórzy z nich zasługiwali na to być może bardziej. Sam zdołam zebrać trochę pieniędzy, ale proszę o kwotę, której potrzebuję na ratunek, i mam nadzieję, że uda mi się zrealizować marzenie o kolejnym kroku w kierunku odpowiedniego mieszkania, abym mógł wreszcie poczuć się jak w domu i zrobić coś dla siebie, a przede wszystkim dla rodziny. Dajecie mi nadzieję i za to dziękuję.