Wesprzyj mnie, abym w końcu miał swój dom!
Wesprzyj mnie, abym w końcu miał swój dom!
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Cześć, mieszkam na Węgrzech, jestem samotny, mam 50 lat i niestety od kilku lat nie mam własnego mieszkania. Wyjeżdżałem do pracy za granicę, podejmując zatrudnienie z zapewnionym zakwaterowaniem, a także tutaj, na Węgrzech, gdzie również pracowałem w ramach umów zapewniających zakwaterowanie. Podejmowałem pracę za granicą, aby się pozbierać i móc przynajmniej kupić tańsze mieszkanie, ale niestety te plany się nie powiodły. Jestem też w związku, który trwa już ponad 4 lata. Przez kilka miesięcy mogliśmy mieszkać razem, ale na ich domu ciążył dług i został on sprzedany na aukcji, przez co rozstaliśmy się – mama, córka i ja. Każda z nas walczy, ale bez mieszkania nie ma praktycznie nic – nie można podjąć pracy, jeśli nie ma skąd do niej dojeżdżać, nie ma lekarza, bo nie ma zameldowania, a bez zameldowania niestety w wielu sprawach urzędowych, takich jak dowód osobisty itp. nie ma możliwości. Chciałbym zebrać pieniądze na wynajem lub, co byłoby naprawdę lepsze, na zakup własnego mieszkania i nie myślę tylko o sobie, chociaż niestety nasze relacje się pogorszyły, a wiele trudności raczej nas rozdzieliło, ale dzięki tej zbiórce chciałbym pomóc również im, aby mieli miejsce, małe mieszkanie lub dom i dach nad głową, aby życie stało się trochę lepsze, aby mieli zameldowany adres i miejsce, gdzie mogą udać się do lekarza. Prosimy o szansę na nieco lepsze, uporządkowane życie, abyśmy mogli zacząć od nowa.
Wierzę, że są dobrzy, wyrozumiali i chętni do pomocy ludzie, którzy nawet niewielką darowizną przyczynią się do pomocy trzem osobom.
Z góry serdecznie dziękuję wszystkim, którzy choćby odrobinę się zaangażują i swoją pomocą przyczynią się do rozpoczęcia nowego, bardziej godnego życia.