id: 8e2bn8

Pomocy! Kradzież kampera zrujnowała nasze życie

Pomocy! Kradzież kampera zrujnowała nasze życie

 
Martina Pichler

AT

Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny niemiecki tekst

Oryginalny Niemiecki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny niemiecki tekst

Opis zrzutki

Pomocy! Kradzież niszczy nasze życie – stawką jest nasza przyszłość!

Naszym wielkim marzeniem było zapewnienie bezpiecznej przyszłości naszej rodzinie poprzez wynajem naszego kampera i nieruchomości. Ciężką pracą i ogromnym zaangażowaniem przez ponad 15 lat dążyliśmy do zapewnienia sobie stabilności finansowej.

Ale wtedy stało się coś niewyobrażalnego:nasz nowy kamper został skradziony już w drugim sezonie wynajmu.Po zgłoszeniu na policji znaleźliśmy go w Internecie u niemieckiego sprzedawcy. Został on zabezpieczony, jednak po miesiącach sporów z prokuraturą w Augsburgu został zwrócony sprzedawcy z uzasadnieniem, że nie można wykluczyć nabycia w dobrej wierze (pomimo kilku skradzionych pojazdów na tym samym parkingu).

Moje dzieci w wieku 3 i 5 lat oczywiście nie rozumieją już świata.

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania, a bank leasingowy domaga się od nas zwrotu pełnej kwoty, chcąc jednocześnie zachować swoje prawo własności. W związku z tym nie mamy żadnych szans na podjęcie dalszych kroków na drodze cywilnej. Ponieważ raty spłacaliśmy z dochodów z wynajmu, szybko znaleźliśmy się w trudnej sytuacji finansowej – nawet ubezpieczenie komercyjne kosztowało nas prawie 400 euro miesięcznie.

Nasze straty finansowe nie są łatwe do oszacowania, ponieważ z powodu braku tysięcy euro zalegamy również z ratami kredytów hipotecznych. Teraz grozi nam utrata nieruchomości.

Teraz mamyogromne długi, ana szali stoi nawet naszprywatny dom.

Stres i ogromne obciążenie mają już wpływ na nasze zdrowie. Teraz stoimy przed ruiną i nie wiemy, co dalej.

Ale najgorsze jest to,że jeśli będziemy musieli ogłosić upadłość, nie tylko stracimy wszystko, ale ja stracę również uprawnienia księgowej i nie będę mogła już wykonywać swojego zawodu.W ten sposób zostanę ostatecznie pozbawiona możliwości odbudowania naszej sytuacji finansowej i zabezpieczenia naszej przyszłości.

To, co przez te wszystkie lata zbudowaliśmy ciężką pracą, grozi nam teraz całkowitą utratą.Walczymy o przetrwanie – prosimy, pomóżcie nam przetrwać ten koszmar!Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża nas o krok do ocalenia naszego domu, naszego bytu i mojej przyszłości zawodowej.

Serdecznie dziękujemy za każdą pomoc, każde udostępnienie i każde dobre słowo!

Lokalizacja

Komentarze 4

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez