id: 6vvac5

Proszę, pomóżcie mi kupić dom po mamie 🙏❤️

Proszę, pomóżcie mi kupić dom po mamie 🙏❤️

 
Michaela Marková

CZ

Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny czeski tekst

Opis zrzutki

Jestem mamą dwójki dzieci i szukam anioła, a może nawet cudu, żeby móc kupić dom mojej mamy i kontynuować to, czego ona już nie mogła dokończyć. Moja mama zmarła w maju na raka. Przez całe życie pracowała niezwykle ciężko i zmagała się z wieloma trudnościami. Cztery lata temu jej marzenie w końcu się spełniło, kiedy kupiła dom w małej wiosce. Wybrałyśmy go razem i byłam tak szczęśliwa, że po całym życiu zmagań w końcu spotkało ją szczęście. Mimo że od kilku lat walczyła z rakiem, wierzyłyśmy, że pokonała chorobę i w końcu będzie mogła być szczęśliwa. Wszystko wyglądało obiecująco. Mama zaczęła remontować parter, który również ukończyła. Wiele z tego zrobiła sama, ponieważ była kobietą, która potrafiła poradzić sobie ze wszystkim. Niestety, nie mogła długo cieszyć się swoim małym domkiem. Opiekowała się też swoją mamą, moją babcią, która z nią mieszkała. Wtedy wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał, a najmniej moja mama, która była pełna nadziei na swój długo wyczekiwany ogród i życie, o którym marzyła. Na początku kwietnia, po radioterapii, którą lekarz zalecił, żeby zmniejszyć zmiany, rak zaczął się rozprzestrzeniać tak agresywnie, że nie było już żadnej nadziei. Rak zaatakował jej płuca i rdzeń kręgowy 😔. W kwietniu rzuciłam pracę, aby opiekować się mamą, ale wkrótce potem, w maju, odeszła. Jej serce przestało bić 18 maja. Nigdy nie zapomnę tego dnia. Kochała wiosnę i tak bardzo na nią czekała; planowałyśmy razem ogniska, ale nic z tego nie wyszło. Śmierć mojej mamy głęboko mnie dotknęła, a życie bez niej nie jest i nigdy nie będzie takie samo. Pogodzenie się z tym jest dla mnie niezwykle trudne. Po jej śmierci regularnie odwiedzałam babcię, która zaledwie dwa miesiące po mamie miała udar i trafiła do szpitala, gdzie również zmarła. W ciągu trzech miesięcy wraz z dziećmi straciliśmy najważniejsze osoby w naszym życiu. Bardzo pragnę zatrzymać ten dom, ale ponieważ mam brata, który nalega na jego sprzedaż, a ja nie mam środków finansowych, by wykupić jego udział, szukam sposobu, a raczej cudu, by mu zapłacić, abym mogła kontynuować to, dla czego mama tak bardzo chciała żyć. Bardzo chciałabym mieszkać w tym domu z moimi dziećmi i kontynuować remonty, kończąc to, co moja mama by dokończyła, gdyby tu była i mogła żyć. Pokornie proszę o każdą pomoc, nawet jeśli nie przywróci to mojej mamy do życia, to przynajmniej wypełni moje serce świadomością, że udało mi się to dla niej zrobić, a przynajmniej że próbowałam. To dla mnie tak wiele znaczy 😔🙏

Dziękuję wszystkim za wsparcie mnie i moich dzieci.

Z pokorą i głęboką wdzięcznością,

Michaela i jej dzieci.”


Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez