Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Witam wszystkich! Niestety muszę podzielić się z wami moją historią. Tak właśnie całkowicie zmieniło się życie młodej mamy trójki dzieci. Chciałabym opisać, co mi się przydarzyło 3 kwietnia.
Niestety, był to dzień, który zmienił moje życie. Już drugi dzień czułam się bardzo zmęczona, ale przy dwójce małych dzieci i prowadzeniu gospodarstwa domowego nie uznałam tego za „nic szczególnego”. Problemy zaczęły się, gdy zarówno ja, jak i moje otoczenie zauważyliśmy, że trudno mi przychodzi na myśl słownictwo i mylę litery. 3 kwietnia pracowałam, wszystko wyglądało jak w zwykły dzień, z wyjątkiem tego, że objawy te nasilały się. Wieczorem poczułam się gorzej, zdecydowaliśmy się pojechać na pogotowie. Trzy godziny później staliśmy tam z dokumentem w ręku i wiedzieliśmy, że już nic nie będzie takie jak wcześniej. Zdiagnozowano u mnie guza mózgu. Natychmiast mnie przyjęli, badanie goniło badanie, wokół guza jest obrzęk, który dotyka ośrodka mowy, dlatego mam trudności z mówieniem. Całkowite załamanie psychiczne i emocjonalne, mam 46 lat, mam rodzinę, trzy córki, partnera, moje życie, moją pracę. Co teraz ze mną będzie, jak dalej? W szpitalu w Zalaegerszegu próbowano usunąć płyn z guza, następnym krokiem był Pécs, badania, w końcu ustalono termin i w połowie kwietnia podczas operacji w częściowej świadomości usunięto około 95% guza. Po operacji rozpoczęła się długa rekonwalescencja, jednak kolejny cios otrzymaliśmy wraz z nadejściem wyników badania histopatologicznego. Guz jest agresywny, to jeden z najgorszych rodzajów, glioblastoma, szanse na przeżycie są bardzo niskie, maksymalnie 10–15 miesięcy. Zalecono radioterapię i chemioterapię, które rozpocząłem w Szombathely. Mamy nadzieję, że tutaj wszystko będzie w porządku, a kolejnym krokiem w kierunku całkowitego wyleczenia będzie immunoterapia, dzięki której u wielu leczonych pacjentów osiągnięto bardzo dobre wyniki. Tutaj znajduje się artykuł zawierający więcej informacji na temat immunoterapii. Jest ona jednak dostępna w Niemczech i wiąże się z dużym obciążeniem finansowym. Zwróciliśmy się z prośbą o pomoc, aby Csenge, moja starsza córka, a także Abigél i Dalma, dwie najmłodsze, mogły spędzić jeszcze trochę czasu ze swoją mamą i jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim, którzy choćby w najmniejszym stopniu pomogą nam w osiągnięciu tego celu. Potrzebowalibyśmy na to 85 tysięcy euro, co pokryłoby również część kosztów podróży!
Zbieramy fundusze w euro, ponieważ koszty leczenia musimy uregulować w euro na rzecz kliniki, a dzięki temu zmiany kursu forinta względem euro nie wpłyną na powodzenie zbiórki.
Jeśli chcesz wesprzeć moje leczenie dowolną kwotą, możesz to zrobić, wykonując poniższe kroki: musisz znaleźć czerwony przycisk „wesprzyj”. Następnie wybierz kwotę, a potem podaj tylko metodę płatności oraz swój adres e-mail, a także imię i nazwisko, jeśli chcesz😊. Następnie za pomocą suwaka możesz ustawić, czy chcesz wesprzeć twórców strony 4found.com. Domyślnie jest to ustawione na 20%, ale można to zmniejszyć do 0%. Po kliknięciu przycisku „Wpłać darowiznę” rozpocznie się proces płatności.
Gyógyulást kívánunk!
Sikerülni fog!!!!!!!
Dalle Lucche Marianna
Az Erő legyen veletek!