id: 4avmbp

Rozpacz kontra godność

Rozpacz kontra godność

 
Nikolaos Gkomas

GR

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Oryginalny Angielski tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny angielski tekst

Opis zrzutki

Jestem 52-letnim mężczyzną z Grecji, a moje życie stało się walką między rozpaczą a godnością. Jeszcze kilka lat temu miałem stabilną pracę jako kierownik oddziału w sektorze finansowym. Ciężko pracowałem, utrzymywałem żonę i trójkę naszych dzieci i choć nie byliśmy bogaci, żyło nam się wygodnie. Jednak wszystko zmieniło się po kryzysie gospodarczym w Grecji. Moja praca stała się nie do zniesienia, zmuszając mnie do grożenia ludziom przejęciem nieruchomości zamiast pomagać im w realizacji ich marzeń.


W 2018 roku podjąłem ryzykowny krok. Odszedłem z banku i zainwestowałem wszystkie swoje oszczędności w założenie firmy, mając nadzieję na stworzenie lepszej przyszłości dla mojej rodziny. Wtedy uderzyła pandemia, która wszystko zniweczyła. Po dwóch latach lockdownów i zmagań finansowych straciłem wszystko: firmę, oszczędności, a w końcu także małżeństwo. Moja żona poprosiła mnie, żebym opuścił dom, i choć bardzo mnie to zabolało, nie chciałem narażać naszych dzieci na ból związany z walką prawną. Od tamtej pory próbuję odbudować swoje życie, ale możliwości zatrudnienia w Grecji są ograniczone, zwłaszcza dla kogoś w moim wieku.


Podejmowałem dorywcze prace, sprzedałem wszystko, co mogłem, a nawet polegałem na życzliwości przyjaciół, aby jakoś się utrzymać. Mieszkam w piwnicy mojego brata, wiedząc, że wkrótce planuje ją wynająć. Ledwo starcza mi na jedzenie, a najbardziej boli mnie to, że nie stać mnie na spędzanie czasu z moimi dziećmi. Odległość między nami rośnie z każdym dniem.


Mimo to nie straciłam nadziei. Szukam możliwości w północnej Europie, gdzie mogłabym zarobić wystarczająco dużo, by odbudować swoje życie i godnie utrzymać rodzinę. Mam w zanadrzu potencjalną pracę, ale brakuje mi środków na niezbędne szkolenie i przeprowadzkę. Jeśli uda mi się zebrać 6 000 euro, w końcu uda mi się zmienić sytuację na lepsze.


Marzę o nowym życiu – takim, w którym będę mógł żyć skromnie, ale z dumą. Wyobrażam sobie siebie w małym domku otoczonym naturą, z moim psem Phoenixem u boku. Jest to pies ze schroniska, który sam przeszedł przez wiele trudności, a jego wytrwałość jest dla mnie inspiracją. Wolny czas spędzałbym na pielęgnacji drzewek bonsai, graniu na gitarze i czerpaniu radości z małych rzeczy.


Zawsze byłem zbyt dumny, by prosić o pomoc, ale teraz nie mam wyboru. Gdyby wystarczająca liczba osób mogła przekazać niewielką kwotę, mógłbym zacząć od nowa. Planuję udokumentować moją podróż – od rozpaczy do godności – filmując podróż z Phoenixem z Grecji do północnej Europy. Podzielę się moją historią z tymi, którzy mnie wspierają, pokazując, jak ich życzliwość zmieniła moje życie.


Nie proszę o bogactwo – tylko o szansę na godne życie i zapewnienie bytu moim dzieciom. Jeśli możesz mi pomóc, nie tylko zmienisz moje życie, ale także przypomnisz mi, że na świecie wciąż istnieje współczucie. Dziękuję za zainteresowanie moją historią.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez