Zaczęło się od kłamstwa...
Zaczęło się od kłamstwa...
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Prawda interesuje wszystkich i w interesie wszystkich leży, by została ujawniona. Niezależnie od tego, czy ktoś czuje się teraz zwycięzcą, czy przegranym, prawda albo go utwierdzi w przekonaniach, albo skonfrontuje z rzeczywistością. Choć może to boleć, nie można budować niczego na iluzjach i kłamstwach. Żadna sympatię partyjna nie może przeważać nad interesem narodowym, niezależnie od tego, do której strony się zaliczamy.
Ludzie, informacje pojawiały się, znikały, zniknęły w ciągu kilku dni, pozostawiając po sobie jedynie pytania bez odpowiedzi i, co najważniejsze, bez żadnych konsekwencji. Oszustwa wyborcze, wprowadzanie w błąd, nielegalne wsparcie z zagranicy, szpiegostwo i zdrada... W końcu nic się nie dzieje. Pytanie brzmi: DLACZEGO? Ciekawe „przypadki” i powiązania.
Jeśli akceptujemy oszustwa, kłamstwa i zdradę, to potwierdzamy działania sprawcy, przez co on sam traktuje to jako coś naturalnego, a później przenosi swoje destrukcyjne działania na „wyższy poziom”, ponieważ nie napotyka oporu ani ograniczeń. Musimy działać i w końcu powiedzieć: DOŚĆ TEGO!
Wiele rzeczy było oczywistych już wcześniej, ale w ostatnim czasie słyszeliśmy również poważne oświadczenia, które muszą pociągać za sobą konsekwencje karne (niezależnie od tego, czy chodzi o zniesławienie, czy o fakty prawdziwe). Kłamcy, zdrajcy, osoby służące obcym interesom, osoby, które można złapać, nie mogą być przywódcami Węgier, niezależnie od tego, do jakiej partii należą.
Zbierzmy dowody i pociągnijmy odpowiedzialnych do odpowiedzialności! Każdy musi ponieść konsekwencje swoich słów i czynów, nikt nie może chować się za immunitetem.