Kim jest wujek Zsolt?
Kim jest wujek Zsolt?
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Węgierski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Wiem, kim jest wujek Zsolti.
Jednak ta wiedza nie wytrzymałaby próby prawnej, bo choć wiem, nie potrafię tego udowodnić. Dlatego nie mogę o tym mówić.
To frustrujące uczucie.
János Látó opowiedział mi swoją historię, z której dowiedziałem się, o kim mowa. Jednak chłopaki nie potrafili tego udowodnić, bo jak to w ogóle możliwe. Nie rozmawiali o tym, podobnie jak János Látó.
Później odszukał mnie chłopak z ulicy Szőlő, który już tam nie mieszka. Opowiedział historię o tym, w jakich okolicznościach słyszał, jak Péter Pál Juhász rozmawiał z Aisą o tym samym człowieku, Zsolcie. Kontekst był niestety taki sam, jak w poprzedniej historii. Kiedy Juhász zorientował się, że go słyszał, zagroził mu, że jeśli powie choćby słowo, a za milczenie da mu nagrodę. Wtedy milczał. Mi o tym opowiedział. Ale nie może tego udowodnić.
Kilka tygodni później zgłosił się do mnie specjalista, który kiedyś pracował na ulicy Szőlő.
Podczas zajęć z dziećmi chłopiec opowiedział mu o tym, jak był molestowany. Głównym bohaterem był wujek Zsolt. Chłopiec jednoznacznie wskazał sprawcę. Niestety, był na tyle naiwny, że opowiedział o tym na zebraniu swoim kolegom, w tym kierownictwu. Następnego dnia chłopiec został brutalnie pobity, wykluczony z zajęć i nigdy więcej nie widział tej osoby. Opowiedział o tym, ale nie potrafi tego udowodnić.
Trzech ludzi, którzy się nie znają. Trzy niezależne od siebie, a jednak zbieżne historie. I wszyscy wskazują tę samą osobę jako sprawcę.
Wierzę w ich historie. Ale musisz wiedzieć, że tylko na tej podstawie „wiem”, kim jest wujek Zsolt. W sensie prawnym nie wiem, bo nie potrafię tego udowodnić.
Zsolt to człowiek o wielkiej władzy. Wiemy to również z tego, że przez dziesięciolecia potrafił ukrywać swoją tożsamość i uciszać świadków. Dlatego zrozumiałe jest, że ci, którzy mogliby dostarczyć dowody, nie mają odwagi tego zrobić. Do tej pory musieli obawiać się nie tylko utraty środków do życia, ale także władz. Ta ostatnia kwestia została być może rozwiązana wraz z upadkiem rządu. Jednak nadal obawiają się o swoje źródła utrzymania. Gdyby jednak mieli zapewnione wsparcie finansowe, być może wystąpiliby publicznie.
Istnieje społeczna potrzeba, aby prawda wyszła na jaw – nie pozwólmy, aby człowiek, który przez dziesięciolecia wykorzystywał młodych ludzi, uniknął kary.
Społeczeństwo jest dziś w stanie chronić i wspierać finansowo każdego, kto ujawni dowody.
Dlatego rozpoczynam zbiórkę. Zbiórka potrwa 10 dni, aby wiadomość dotarła do wszystkich, którzy chcieliby się do niej przyłączyć. W ten sposób dowiemy się, ile udało się zebrać. Zobaczy to również osoba, która posiada dowody – i poczuje się zmotywowana, aby je przedstawić. Dowody, które przed sądem jednoznacznie wyjaśnią, kim jest wujek Zsolt.
Jeśli w ciągu 90 dni nikt się nie zgłosi, zebrane pieniądze przeleję na konto jednej lub kilku fundacji zajmujących się ochroną dzieci i ofiarami przemocy.
Proszę, jeśli dla Ciebie też jest ważne, aby społeczeństwo dowiedziało się, kim jest Zsolt Nagyhatalmú, pomóż w zbiórce! Jeśli możesz się do niej przyłączyć, zrób to! Jeśli nie możesz, to rozpowszechniaj tę wiadomość wszędzie!
Im więcej pieniędzy się zbierze, tym większa szansa, że poznamy odpowiedź na pytanie: Kim jest wujek Zsolti?