id: 2mekyv

Pomóż Jenny wrócić do Szwecji.

Pomóż Jenny wrócić do Szwecji.

Oryginalny Szwedzki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny szwedzki tekst

Oryginalny Szwedzki tekst przetłumaczony na Polski

Pokaż oryginalny szwedzki tekst

Opis zrzutki

PILNE!


W pełni rozumiem, że zbliżamy się do „najbiedniejszego miesiąca w roku” oraz że panuje świąteczny chaos i jego finansowe konsekwencje, ale ta zbiórka wynika z desperacji oraz czystej i szczerej miłości do mojej najbliższej przyjaciółki i jej dzieci.


Krótko mówiąc.

Jenny Ekblom Herbert, dla której zorganizowano tę zbiórkę, pilnie i desperacko potrzebuje wrócić do Szwecji, aby odnowić swoją zieloną kartę.

Obecnie mieszka w USA i robi to od wielu lat.

Jeśli nie zrobi tego przed 1 stycznia, grozi jej deportacja i nie będzie mogła spotkać się ze swoimi czterema dziećmi w wieku 10 lat!

Żadna mama ani jej dzieci nie powinny tego przechodzić.


Jenny od miesięcy walczy, próbując rozwiązać tę sytuację na różne sposoby. Nikt nie chce jej zatrudnić z powodu wkrótce wygasającej zielonej karty, a ona oddaje osocze, aby w ogóle przetrwać dzień. Obecnie mieszka u ojca swoich dzieci, co nie jest rozwiązaniem na dłuższą metę, więc ryzyko utraty dachu nad głową jest duże.


W tej chwili bilet lotniczy do domu kosztuje 6300 kr, a paszport, który musi załatwić, kosztuje 1800 kr.

Jeśli uda jej się wrócić do domu, przyjedzie z pustymi rękami, mając przy sobie jedynie walizkę.

Będzie mieszkać u mnie w Töreboda, a ja żyję z zasiłku socjalnego. Ale jak to się mówi: gdzie jest miejsce w sercu, tam jest miejsce na tyłek! Najważniejsze teraz jest to, żeby dotarła do Szwecji.


Wiem, że czasu jest mało, ale każda pomoc się liczy. Lepiej spróbować, niż tracić nadzieję!


Jeśli macie więc chwilę, by przekazać datek, który pomoże Jenny wrócić do Szwecji i załatwić nową zieloną kartę, dzięki czemu znów będzie mogła być ze swoimi dziećmi, a dzieci będą miały mamę blisko siebie, byłabym wam za to głęboko i z miłością wdzięczna.


Ta zbiórka jest legalna i nie jest oszustwem mającym na celu wyłudzenie pieniędzy. To tylko akt dobrej woli, aby pomóc przyjaciółce i mamie w potrzebie.

Jeśli uda nam się to zrealizować, wszystko zostanie rozliczone, a w razie jakichkolwiek wątpliwości jesteśmy dostępni na Facebooku, aby je wyjaśnić.


Z góry dziękuję. 🙏


Z poważaniem, Linda Johansen

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez