Na spłatę długów mieszkaniowych za wynajmowane mieszkanie
Na spłatę długów mieszkaniowych za wynajmowane mieszkanie
Oryginalny Chorwacki tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Chorwacki tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Piszę do Państwa w wielkiej potrzebie, nazywam się Kristina Lončarević, urodziłam się 30 marca 1986 r. w Dubrowniku, gdzie mieszkam do dziś.
Od 13 lat jestem samotną matką trójki dzieci.
Krótko mówiąc, nigdy nie znalazłem się w tak opłakanej sytuacji finansowej, jak w ciągu ostatnich dwóch lat. Jako samotny, bezrobotny rodzic, otrzymałem dziesięcioletnią umowę najmu mieszkania należącego do miasta Dubrownik w przetargu dla młodych rodzin. Jednak z powodu mojej niezdolności do spłaty długu grozi mi eksmisja, ponieważ jestem winien miastu ponad 4800 euro. Z powodu bezrobocia nie byłem w stanie umeblować mieszkania, z wyjątkiem niewielkiej pomocy rodziny, która wyposażyła je w kuchnię, dwa łóżka i kanapę. Do dziś, w ciągu dwóch lat, nie zainwestowałem w mieszkanie nic więcej poza pralką oraz podstawowymi rachunkami za wodę i prąd. Bardzo trudno było mi znaleźć pracę, jeśli moje dochody nie pokrywały wszystkich wydatków.
To jest moje wołanie o pomoc, jeśli możecie mi pomóc w tej mało prawdopodobnej sytuacji. Jestem bardzo przerażona, sama myśl o tym, że będę musiała mieszkać na ulicy z dziećmi lub w wynajętym mieszkaniu, którego czynsz w Dubrowniku jest nawet trzy razy wyższy niż czynsz w mieście, jest przerażająca.
Z całego serca dziękuję wszystkim za życzliwość! Niech Bóg Was błogosławi!