Dla mojego syna.
Dla mojego syna.
Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Oryginalny Czeski tekst przetłumaczony na Polski
Opis zrzutki
Nazywam się Ondřej Šafár, jestem tatą małego Ondráška i piszę tę historię ze ściskiem w gardle, ale z wiarą, że dobro wśród ludzi wciąż istnieje.
Jestem zwykłym facetem. Mam ręce zrobione od pracy – zarabiam na życie montując regały, rozbierając dachy, odnawiając groby… a teraz próbuję rozkręcić coś własnego, żeby móc poświęcić więcej czasu mojemu synowi i nie być ciągle gdzieś w trasie.
Ondrášek jest dla mnie wszystkim. To chłopiec z iskrą w oczach, który każdego dnia zmusza mnie do bycia lepszą wersją samego siebie. Kiedy wracam do domu zmęczony, obejmuje mnie i pyta: „Tato, będziemy dzisiaj budować?”. I tym zawsze mnie rozbraja.
Moim marzeniem jest zbudowanie przy domu małego warsztatu lub szopy, gdzie mógłbym produkować proste meble, naprawiać różne rzeczy, uczyć Ondru pracy rękami… a przede wszystkim być z nim.
Nie chcę luksusu. Tylko miejsce, gdzie będziemy razem. Gdzie zamiast TikToka będzie młotek. Gdzie nauczę go, że jeśli coś zbudujesz z sercem, to przetrwa całe życie.
Dlatego organizuję tę zbiórkę. Pomoże mi ona zdobyć materiały i narzędzia, dzięki którym będę mógł zrealizować to marzenie dla nas obu.
Jeśli zdecydujecie się wesprzeć, dziękuję wam. A jeśli nie możecie – po prostu udostępnijcie to. To też ma wielką moc.
Z pokorą,
Ondřej (i Ondrášek)